środa, 7 maja 2014

Eksperymentalnie: Dymki powiadomień w Chrome

Żadnemu z użytkowników Google Chrome nie trzeba tłumaczyć, że przeglądarka potrafi "komunikować" się z użytkownikiem, wyświetlając alerty dotyczące pytań o zapisywanie hasła lub z prośbą o dodatkowe uprawnienia, na przykład, aby uzyskać dostęp do kamery, czy odczytać naszą lokalizację. W chwili obecnej Chrome wyświetla paski komunikatów na górze strony. Zajmują one zbyt dużo cennego miejsca roboczego, pojawiają się często nieoczekiwanie i ogólnie rzecz biorąc, są irytujące. Jeśli nie wiecie o co chodzi, to wejdźcie na tę stronę, która  wspomniane paski informacyjne ładnie prezentuje:



Jakiś czas temu twórcy projektu Chromium postawili sobie za cel pozbycie się przysłaniających pasków powiadomień, zastępując je mniej inwazyjnymi dymkami. Jako, że Chrome powstaje na bazie projektu Chromium, to nie trzeba było długo czekać na zmiany w Chrome. Co bardziej spostrzegawczy użytkownicy zauważyli zapewne zmianę komunikatów automatycznego tłumacza w Google Chrome w wersji 34.xx.xx, oraz eksperyment z nowy menedżerem haseł (aby włączyć ten eksperyment, należy uaktualnić na stronie chrome://flags/ opcje #enable-save-password-bubble).

Powiadomienie tłumacza Google Chrome
Powiadomienie - managera haseł w Google Chrom

Teraz zespół programistów Chrome poszedł krok dalej i udostępnił użytkownikom Chrome możliwość całkowitego, eksperymentalnego przejścia na dymki informacyjne. Aby uaktywnić eksperyment w Chrome (jest to opcja na razie domyślnie wyłączona, jak to z eksperymentami bywa) należy na stronie chrome://flags uaktywnić #enable-permissions-bubbles, który spowoduje nowe wyświetlanie komunikatów z przeglądarki. Wyglądają one znacznie bardziej przyjaźnie niż na pierwszym obrazku w artykule:



Jakie są Wasze opinie na takie propozycje zmian?

4 komentarze:

Jarosław Pietras pisze...

Na pewno lepsze niż te paski.

drupal-wordpress pisze...

Znowu jakieś pierdoły, a konsumpcja pamięci coraz większa - tym by się zajęli.

Łukasz Polowczyk pisze...

To samo co jest od jakiegoś czasu w Firefoksie. Dobrzy wzorzec. ;)

Andrzej Feltman pisze...

Jest jakaś opcja w Chrome WYŁĄCZENIA irytujących "dymków" z oryginalnym tekstem przetłumaczonej strony przez Google Translate? Wystarczy najechać myszką na przetłumaczony tekst by to dziadostwo co chwila zasłaniało przetłumaczony tekst, a zaznaczenie fragmentu takiego tłumaczenia to droga przez mękę.... :(

Prześlij komentarz