poniedziałek, 30 maja 2011

Dear Sophie, Dear Hollie...

Na początku maja w oficjalnym kanale Google Chrome na YouTube pojawiła się sugestywna i bardzo pomysłowa reklama przeglądarki Chrome, a raczej całego pakietu usług internetowych od Google. Nie będziemy opisywali reklamy i emocji jakie wzbudza (bo przecież małe dzieci prawie zawsze wywołują pozytywne reakcje). Jeśli ktoś jeszcze nie widział reklamy polecamy zobaczyć.  Swoją drogą to nie tylko ciekawy pomysł na reklamę, ale również prosty sposób na przekazanie swoim pociechom wspomnień, naszych emocji z "tu i teraz", które często bledną w otchłani historii i zakamarkach czasu.



Wydaje się, że chyba każdy widział już tą reklamę. Tym bardziej zastanawiający jest ruch brytyjskiego oddziału Google Chrome, który w swoim kanale na YouTube, opublikował kilka dni temu identyczną reklamę tylko zamiast Sophie występuje Hollie...


Czy to może rywalizacja między USA a UK?
Tylko pytanie czy takie powielanie pomysłu nie jest wtórne i mało kreatywne?
Po programistach Chrome oczekujemy świeżości, pomysłowości i czegoś nowego, a nie powielania sprawdzonych działań... nie tylko w dziedzinie innowacyjności Chrome. Bo przecież na tych założeniach powstała przeglądarka Chrome i dlatego tym powinni się kierować również marketingowcy promujący Chrome. Co do tej pory dobrze im wychodziło.

A może to większa kampania marketingowa i nie zobaczyliśmy jeszcze wszystkiego?

0 komentarze:

Prześlij komentarz