piątek, 26 listopada 2010

Za dużo ikon rozszerzeń? - Hide button w Chrome Canary

Google Chrome jest przeglądarką, która z wyglądu rożni się od pozostałych (FX, IE, Opera) przeglądarek - jej podstawowa wersja jest skromna wizualnie. Dla wielu to zaleta, dla innych pole do popisu i możliwość przetestowania rozszerzeń według swoich upodobań. Jednak w pewnym momencie okazuje się, że na pasku z ikonami rozszerzeń mamy kolorowo i tłoczno. Nie wszystkie rozszerzenia instalują się w prawokliku myszki a im więcej ikonek rozszerzeń, tym mniej miejsca na pasek adresu i zaczyna się kłopot. Można oczywiście rozciągnąć pasek adresu powodując "zwinięcie" miejsce z kolorowymi ikonami. Innym sposobem jest wyłączanie rozszerzenia, bez odinstalowywania go z przeglądarki. Jest to co prawda dość kłopotliwe rozwiązanie, szczególnie jak często korzystamy z rozszerzeń.

Programiści Google też chyba zauważyli znaczący rozrost kolorowych ikon w swoich przeglądarkach i próbują temu zaradzić. W wersji Canary Chrome wprowadzono możliwość ukrycia ikony z paska, bez wyłączania czy odinstalowywania rozszerzenia:


Ikonę rozszerzenia można przywrócić z karty rozszerzeń chrome://extensions:


Zapewne już niedługo zobaczymy takie możliwości w wersji deweloperskiej Chrome, a potem pewnie przyjdzie kolej na pozostałe kompilacje przeglądarki.

Zastanawia nas jedynie funkcjonalność takiego rozwiązania. Po co ukrywać ikonę rozszerzenia? Skoro ukryjemy taką ikonę na pasku nie będziemy mieli dostępu do rozszerzenia, bo w większości przypadków rozszerzenia działają po kliknięci takowej ikonki, lub dynamicznie zmieniają się informując nas o swojej działalności do jakiej zostały przygotowane. Po wyłączeniu ikonki rozszerzenie działa, ale jego efektów możemy nie zobaczyć (skoro nie ma ikonki na pasku), albo możemy nie mieć szybkiego dostępu do funkcjonalności tego rozszerzenia... a zasoby sprzętowe będą ciągle wykorzystywane przez to rozszerzenie. Jedyny korzyść to wyłączenie ikony z paska w sytuacji kiedy rozszerzenie instaluje się równolegle w prawokliku myszki, ale wówczas najczęściej jest możliwość wyłączenie jednej z ikon w opcjach rozszerzenia... Zaczniemy używać i na własnej skórze przekonamy się czy ta opcja jest przydatna.

4 komentarze:

mr_Zola pisze...

Moim zdaniem chybiona funkcjonalność

look997 pisze...

No nareszcie to wprowadzili, brakuje jeszcze możliwości ukrywania domyślnych ikon i "mieszania" ich z ikonami rozszerzeń. I wiele więcej.

Rafał pisze...

mnie irytuje fakt, że integracja rozszerzeń z menu kontekstowym przeglądarki zmienia styl menu na podstawowy (jak z Windows 2000). co do omawianej funkcjonalności to uważam to za plus. mam zainstalowane rozszerzenia takie jak screen grab, których używam rzadko, ale jednak, więc zajmują niepotrzebnie miejsce. rozwiązaniem jest wyłączenie i włączanie rozszerzenia, ale jest to co najmniej niewygodne.

voythas pisze...

Wg mnie bardzo przydatne. Są wtyczki, których ikon nie potrzebuję, a mimo to je dodają. Dla przykładu LastPass.

Prześlij komentarz