środa, 25 sierpnia 2010

Aktualizacje Flash w Chrome instalowane znacznie szybciej

Jak podaje portal securitystandard.pl rozpoczęcie dystrybuowania poprawek dla Adobe Flash Playera za pośrednictwem systemu aktualizacyjnego wbudowanego do przeglądarki Chrome sprawiło, że jej użytkownicy łatają Flash nawet siedmiokrotnie szybciej, niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Przed czerwcem bieżącego roku procedura uaktualniania Adobe Flash wyglądało identycznie dla wszystkich przeglądarek - program był łatany zupełnie niezależnie od cyklu uaktualniania Firefoksa, Chrome czy IE (zwykle zależało to od tego, kiedy użytkownik samodzielnie zabrał się za aktualizację - tzn. znalazł informację o nowej wersji i pobrał ją).
W czerwcu autorzy Google Chrome wprowadzili innowację - dzięki porozumieniu zawartemu z Adobe poprawki dla Flash Playera zaczęły być dostarczane do użytkowników Chrome za pomocą mechanizmu aktualizacyjnego wbudowanego do tej przeglądarki. I to z zachowaniem specyfiki Chrome - czyli bez pytania użytkownika, czy ten życzy sobie zainstalowania aktualizacji, tylko po prostu pobierana jest ona i instalowana automatycznie. Tak samo jest od czerwca z Adobe Flash Playerem dla Chrome.

Okazuje się, że ta metoda jest niezwykle skuteczna - z danych statystycznych opublikowanych przez Google wynika, że ostatnią (tzn. udostępnioną 10 sierpnia) poprawkę dla Adobe Flash w ciągu zaledwie dwóch dni zainstalowało ok. 70% wszystkich użytkowników Adobe.
To oznacza, że cały proces aktualizacji postępował siedmiokrotnie szybciej niż jeszcze kilka tygodni temu. Dla porównania: przed wprowadzeniem nowego modelu dystrybuowania aktualizacji liczba zaktualizowanych kopii Chrome zwykle zbliżała się do 70% dopiero po dwóch tygodniach.

Google współpracuje w tym zakresie z Adobe już od marca. Początkowo wspólny mechanizm aktualizacyjny wprowadzono jedynie w wersjach beta i developerskich Chrome, ale po testach zakończonych pod koniec maja uznano, że nowe narzędzie jest gotowe do wprowadzenia do wersji stabilnej. Przedstawiciele Google chwalą się, że ich program jest aktualnie jedyną przeglądarką, która potrafi sama aktualizować Adobe Flash Playera.

Autorzy Chrome już zapowiedzieli, że w kolejnej wersji przeglądarki Google Chrome pojawi się narzędzie, automatycznie wyłączające dziurawe wtyczki (do czasu pobrania nowej wersji).

Ten wyścig w zakresie możliwe najskuteczniejszego łatania wtyczek do popularnych przeglądarek nie jest przypadkowy - autorzy oprogramowania reaguję w ten sposób na działania cyberprzestępców, którzy od kilkunastu miesięcy chętnie wykorzystują luki w dodatkach do przeglądarek do atakowania użytkowników. Na liście najczęściej atakowanych wtyczek na pierwszym miejscu znajduje się właśnie Adobe Flash Player.

źródło: securitystandard.pl

0 komentarze:

Prześlij komentarz